LOGOWANIE
Wi-Fi
 

Szkodliwość

W ostatnich latach ludzie coraz częściej zaczynają się zastanawiać czy promieniowanie radiowe emitowane przez urządzenia WiFi stwarza zagrożenie dla zdrowia człowieka.

Wiele osób które cierpi na różne dolegliwości przypisuje całą winę sygnałom emitowanych przez urządzenia WiFi. Jednak dzięki ostatnio przeprowadzonym badaniom nie musimy się obawiać sieci WiFi. Najnowsze badania pokazują, że sieci radiowe są bezpieczne. W Polsce mamy przyjęte pewne normy, które mówią jakie może być maksymalne promieniowanie. Przestrzeganiem w Polsce istniejących norm i przepisów w tym zakresie nadzoruje Urząd Regulacji Telekomunikacji i Poczty. Wpływ promieniowania o częstotliwości radiowej na organizmy żywe jest zdefiniowany za pomocą współczynnika absorpcji. Współczynnik absorpcji mówi nam ile energii zostało zaabsorbowane przez ludzką tkankę. Wyraża się go w W/kg. Za poziom promieniowania, które stwarza jakieś niebezpieczeństwo dla człowieka według norm amerykańskich uważa się promieniowanie o współczynniku absorpcji powyżej 0,08 W/Kg. Więc aby WiFi stało się groźne dla człowieka by musiało wysyłać sygnał jednorazowy przez minutę. Tak naprawdę sieci WiFi emitują mniej promieniowania jak inne źródła takie jak telefon komórkowy czy kuchenki mikrofalowe. Duńscy naukowcy z instytutu w Kopenhadze po długotrwałych i drobiazgowych badaniach udowodnili iż sygnały radiowe, wykorzystywane w telefonach komórkowych nie powodują powstawania raka ani innych szczególnych chorób. Dlatego logiczne jest to iż promieniowanie emitowane przez urządzenia stosowane w sieciach bezprzewodowych również nie stwarza żadnego niebezpieczeństwa dla człowieka, ponieważ emitują jeszcze mniejsze promieniowanie i o mniejszej częstotliwości niż telefony komórkowe. Badania również przeprowadzano w szkołach w śród dzieci. Pomiary jakie tam wykonano pokazują iż 20 minutom rozmowy przez telefon komórkowy odpowiada rok przebywania w klasie, w której działa sieć bezprzewodowa. Wszystko wskazuje na to iż sieci bezprzewodowe są bezpieczne dla człowieka i nie powodują żadnych chorób.

Komentarze:

 

 
i tak nie wierzę - za duża kasa wpompowana w Wifi aby spalić tą technologię...
Dodano: 2007-08-07 22:20:33
Autor:
Moje odczucia w obecności WiFi - W obecności nadajnika WiFi w odległości kilku metrów odczuwam po krótkiej chwili szum w uszach, niepokój, rozkojarzenie w reszcie uczucie "zimnego pieca" ze strony nadajnika. Czerwona twarz. Telefon komórkowy w kieszeni szczypie w nogę. Czy macie podobne odczucia? Czy może ze mną coś nie tak?
Dodano: 2007-09-05 22:37:22
Autor:
Telefony komórkowe niebezpieczne dla sprzętu medycznego. -
Na stronie hacking.pl opisywano szkodliwość telefonów komórkowych na sprzęt medyczny.

"Holenderski zespół prowadzący badania przetestował wpływ sygnałów GPRS i UMTS na krytycznym sprzęcie medycznym, takim jak respiratory czy rozruszniki serca. W zanotowanych 50 wypadkach 75 procent było określonych jako „poważne”. 60 procent wypadków spowodowanych było sygnałami GPRS (2G), podczas gdy UMTS (3G) był przyczyną jedynie 13 procent awarii. "

Całość artykułu na stronie: Artykuł
Dodano: 2007-09-12 10:51:17
Autor: Adrian Jabłoński
WiFi (nie) zdrowe - Piszę pracę na temat sieci bezprzewodowych i szczególnie zainteresowało mnie podatność promieniowania elektromagnetycznego na komórki żywe. Dokopałem się pewnych informacji np Fizyka (poczytać to zrozumie każdy)że fale mikrofalowe mają właściwości odbijania się od przewodników np. metale, przenikania przez izolator np. teflon i absorpcji przez substancje dielektryczne (nie mylić z izolatorami) mające w swoim składzie cząstki chemiczne będące dipolami np: woda. Sieci WiFi mają moc sygnału standardowo do 100mW czyli 20dB co daje bardzo niskie poziomy energetyczne w czasie oznacza to iż działanie pola fal elektrycznych zmienia się z częstotliwością 2.4GHz, czlowiek składa się z ok 70% z wody czyli z dielektryku, a więc pochłania fale 2.4GHz co powoduje podgrzewanie całego organizmu (fizyka wzór na ciepło właściwe w google lub podręcznik :) należy mu dostarczyć energię, ale jest tak że
Dodano: 2007-09-17 20:06:41
Autor: xyz
WiFi (nie) zdrowe cz2. - sygnał jaki jest dostarczany do anteny ma moc ok 20dB, ale jest to sygnał zmodulowany SS metody modulujące to DSSS, FHSS, OFDM oraz połączone i inne. Rozkładają moc sygnału (poczytać standardy IEEE 802.11) na całej szerokości pasma 2.4GHz czy 5GHz czyli nie jest on ciągły. Dlatego wypadkowa moc przypadająca na jednostkę czasu jest tak mała że nawet Mucha (choć jest mniejsza od ludzi :) nie zostanie upieczona przy nadajniku WiFi. Musiałby ktoś postawić przynajmniej 10000 nadajników razem (każdy ma wzmacniacz) i w jednej chwili czy jednostce czasu przy maksymalnej mocy nadajników wysłać synchroniczny ciągły sygnał. Wtedy tak!!! zadziałało by to jak wielka mikrofalówka czy bomba mikrofalowa. Tak więc podsumowując :) WiFi jest bezpieczny dla zdrowia. Telefony komórkowe mają większą moc sygnału nadawania (jak się nie mylę to dużo razy większą) niż systemy bezprzewodowe. /Open Source 100% Free/ :)
Dodano: 2007-09-17 20:40:19
Autor: xyz
Wi-Fi szkodzi...! - Wi-Fi szkodzi wiem to z własnego doświadczenia od kiedy kupiłem sobie routera z antena wi-fi nie mogłem się wyspać, głowa mnie bolała jak przebywam w pokoju. I wierzcie albo nie jak wyłanczałem routera na noc to całkiem inny sen jak ręka odjął. Najlepsze jest to ze to nie sprawa psychiki bo nie miałem wogole pojęcia o temacie szkodliwości Wi-Fi sam domyślając się ze coś jest nie tak (od chwili zakupienia routera wi-fi) szukałem w googlach na ten temat czy faktycznie wi-fi cos powoduje... i co się okazało moje przypuszczenia się sprawdziły... Jest to wiadomo bardzo doba sprawa z laptopem sobie chodze po całym domu ale jakim kosztem, postanowiłem odkręcić antenke i dużo lepiej. W pokoju sie teraz czuje lepiej no ale gorszy zasięg w domu cos za coś.... Ale nikt mi nie wmówi ze Wi-F nie jest nieszkodliwe. Drugi przykład moich kumpli studentów z mieszkania. Chłopaki narzekali na zły sen itp. tak samo jak ja, co się okazało mieli Wi-Fi od lóżek jakiś 1 niecały metr. Powiedziałem i o tym ze ja tez miałem podobny problem i tak samo jak ja postawili tak odbiornik jak najdalej od miejsca w których najczęściej przebywają. I dużo lepiej. Zmianę było czuć z tego co mi mówili po następnej nocy. A z tym mrowieniem to tez nie przypadek. Na innych forach się też ludzie wypowiadają że czują mrowienie po dłuższej styczności- bezpośrednim kontakcie z urządzeniem. Ja to samo miałem mrowienie ręki jak trzymałem routera a później antenie... Pozdrawiam wszystkich użytkowników wi-fi.
Dodano: 2008-01-27 23:27:44
Autor: Lukii
WIFi - ból głowy - mam to samo, nie mogłem spać nie wiedziałem, czemu, głowa bolała, bo nie wyłączałem na noc i standardowo ustawiony z 2 antenkami. Później odkręciłem jedna, później drugą i była duża różnica ale i tak głowa bolała. Teraz wypxxxx (wypiąłem) to urządzenie z sieci. Nie używam, położyłem okablowanie, trudno wolę pracować (móc swobodnie myśleć) niż mieć bezprzewodowość i nie mieć możliwości się skupić.
Dodano: 2008-01-29 21:16:24
Autor: Marcin_Lodz
Dziwna sprawa - Trochę to dziwne, że boli was głowa akurat tylko jak macie router w domu. W większych miastach takich jak Łódź czy nawet Bełchatów jest dużo providerów którzy rozsyłają internet drogą radiową ( stosując niejednokrotnie wzmacniacze sygnału ) więc sygnał bezprzewodowy dociera praktycznie wszędzie w takim mieście. Wniosek z tego taki , że zawsze powinna Was głowa boleć. Ja osobiście mam router w domu, w bloku kilka osób ma routery i nikt się nie skarży na bóle głowy. Nie wyczytałem nigdzie również, że WiFi może być szkodliwe. Może podacie jakieś inne źródła w internecie to umieścimy tutaj. Pozdrawiam.
Dodano: 2008-01-30 09:20:39
Autor: Adrian Jabłoński
Wszyscy straszą co jest prawdą - Czy mamy dawać zgodę na instalację nadajników na swoich domach? Jest ich coraz więcej! Myślę,że tak, postęp techniki jest nieunikniony.
Dodano: 2008-02-02 13:18:44
Autor: Adam
a ja mam tak - Od dłuższego czasu nie mogłem zasnąć, a rano zawsze bolała mnie głowa. Zastanawiałem się co może być tego przyczyną, najpierw zrzuciłem winę na poduszkę... Musiałem zbudować domową sieć opartą na WiFi (b/g), postawiłem router 2,5m od łóżka… Koniec bólu głowy, wreszcie mogę się wyspać... Może to tylko przypadek...
Dodano: 2008-02-08 11:32:38
Autor: Moebius
a ja tam nic.... - a ja mam 2 ap w pokoju. Ap cały czas działają i bez problemu przesypiam noc i głowa mnie nie boli.
Dodano: 2008-02-12 22:49:02
Autor:
Jaka głowa takie WIFI - A mi się wydaje ze to kwestia organizmu i tyle.Moje wifi działa a głowa boli tylko po libacji:P
Dodano: 2008-03-23 12:01:02
Autor: Borys
rr - mnie nic nie boli spie glowa przy routerze i jest super ;]
Dodano: 2008-04-12 22:01:37
Autor: aaaa
Głowne zasady ochrony - Fale radiowe emnitowane przez anteny nie zagrażają pod anteną. Najwieksza szkodliwość szczególie przy dużych urządzeniach (np. stacje GSM) jest po 25m do tej odległości jak również pod anteną jest ona znikome. 1. Punkty dostepowe WiFi też nie są grożne pod anteną natomiast napewno w odległości jeszcze 100m poziomo maja przekroczone wartości mówimy o urządzeniach o prawidłowej mocy zgodnie z normami ale czy któraś stacja WiFi posiada prawidłową moc czy aby nie jest o znacznie wyższej mocy i promieniowaniu znacznie rozproszonym. 2. Łączność telefonii radiowej bardzo szkodiwa w przypadku nie zestrojonych anten i złym miejscu wypromieniowywania - powinny być montowane przez fachowców. W żaden sposób nie wolno zmieniać usytuowania anteny (dach anteny itp. .. dotyczy również CB radia). Antena ma być nad głową użytkowników, pasażerów gdyż promieniuje wokół siebie. 3. Telefon komórkowy ma się przykładać do ucha po ok 5 sekundach od wybrania numeru gdyż w tym czasie ma dużą moc ok 3 do 5W. Telefony komórkowe zwiekszają prawdopodobieństwo występownia raka mózgu oraz przy jego noszeniu w spodniach przez chłopców również spadek płodności lub jej brak??? Ponadto mogą być powodem braku żywności. Dowód jeden z artykółów http://www.bezdroza.com/ciekawostki,Czy_telefony_komorkowe_zabiora_nam_zywnosc,2258.html lub http://wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?wid=8820127&ticaid=15c6b
Dodano: 2008-04-25 19:27:47
Autor: Jacek
Nie mylić dB z dBm - 100 mW = 20 dBm
Dodano: 2008-04-26 22:16:12
Autor: Grzegorz
szkodliwość jaka....?? - od 3 lat jestem instalatorem radiówki, zatem na działanie pola elektromagnetycznego wystawiony jestem codziennie po kilka godzin i nie odczuwam niepokojacych obiawow nigdy. Warto zaznaczać, że jak tu ktoś wspomniał nie pracuje przy jakimś tam routerze w domu tylko głównie na przekażnikach gdzie stosuje sie rózne tematy żeby łoić po konkurencji. Podobnie koledzy którzy dachója ze mna nie mają najmniejszych problemów z bólem głowy czy wogóle czym kolwiek. Jedyny czynnik negatywnie na nas wpływajacy to mc`donalds pod nosem.. :)
Dodano: 2008-05-31 13:43:08
Autor: instalator
antena yagi 12 za sciana - A u mnie wygląda to w ten sposób, że koło mojego łóżka jest ściana zewnętrzna budynku a centralnie za nią antena kierunkowa 12 dbi ustawiona równolegle do ściany. Cała odległość anteny od głowy wynosi nie cały metr. Zastanawiam się szczerze czy ściana na tyle odbija sygnał, że jestem w miarę nie narażony na fale
Dodano: 2008-06-16 18:36:13
Autor: BBNET
Palenie było zdrowe?! - !!! Może to przypadek ale odkąd wyłączam AP na noc wysypiam się, wcześniej bywało różnie. Wiem, że moc sygnału WIFI jest mała ale jeśli oddziałuje na nas non stop?? PS. Kiedyś palenie było zdrowe, dopiero jak dowiedliśmy jego szkodliwości wielu przejrzało na oczy. Kto wie jak jest teraz??
Dodano: 2008-06-26 23:49:53
Autor: XYZ
czy długa praca przy routerze jest bardzo szkodliwa będąc w ciąży? - Jestem w ciąży i pracuję 8 godzin przy komputerze. Na biurku w niewielkiej odległości od siebie mam router. Czy to bardzo szkodliwe dla dziecka. Przeczytałam parę informacji o bezpieczeństwie i promieniowaniu routera, ale są one często sprzeczne ze sobą.
Dodano: 2008-07-04 18:22:27
Autor: a
Szkodliwość wi fi - Nie sądze żeby to miało jakikolwiek wpływ na dziecko. Siła sygnału radiowego jest bardzo mała. Jedynie dotąd co udowodnili, że sygnał telefonu komórkowego, który jest blisko ucha, może powodować raka mózgu po długim czasie użytkowania.
Dodano: 2008-07-07 08:11:05
Autor: Adrian Jabłoński
- Najlepiej router zawiesić w centralnym miejscu w domu/mieszkaniu kto wam każe dawać koło łózka router. Mam w domu router oraz 6 kompów na wifi, nikogo nic nie boli nawet lepiej wysypiam się w domu z wifi niż bez;)
Dodano: 2008-07-22 09:45:45
Autor: akir
A co za problem podłączyć kabelek? - Nie rozumiem. Skoro i tak siedzicie z laptopem w domu, to głównie w jednym miejscu. Przecież musicie go ładować, czyli i tak jesteście na kablu. A to, że "badania" nie wykazały, nie znaczy, że nie szkodzi. "Badacze" nie zawsze są obiektywni, a poza tym wszystkiego nie wiedzą ;) Ja bym z dzieckiem w ciąży unikał wszelkich promieniowań
Dodano: 2008-08-23 15:40:49
Autor: Zenek co się zna
bujda na resorach - Korzystam z technologii WIFI w domu i przyznam, że mam ogromne wątpliwości co do stwierdzenia, że WIFI nie wpływa na nasze zdrowie. Bez żadnych super pomiarów jestem w stanie stwierdzić, że ta technologia ma negatywny wpływ na moje zdrowie. Skąd to wiem. Moja "antenka" jest w stanie mnie o tym powiadomić. :) Trzymając notebooka na kolanach z włączoną kartą WIFI wyczuwam w ciągu kilku minut ból w kroczu. Bólu tego natomiast nie odczuwam w przypadku wyłączonej karty WIFI. Sprawdzałem to na kilku notebookach i efekt jest podobny oraz za każdym razem się powtarza. Zatem przestrzegam Wszystkich przed pracą z notebookiem na kolanach przy włączonej sieci WIFI. Zdrowe to na pewno nie jest.
Dodano: 2008-08-30 18:08:26
Autor: indy
auć - Dawno tylu zabobonów nie czytałem...ludzie promieniowanie różnego rodzaju z różnych urządzeń jest wszędzie. Ba nawet bloki, domy w których mieszkamy promieniują za sprawą minerałów, które są w ścianach, stropach, elewacji etc. A jak ktoś tam kiedyś wymyślił samochód czy tam pociąg to dużo ludzi twierdziło, że człowiek nie jest w stanie przeżyć osiąganych prędkości podróżując w takim wehikule. Jak jest każdy wie. Pękam ze śmiechu jak czytam, że kogoś swędzi noga, boli głowa, tudzież krocze od routera...
Dodano: 2008-09-02 21:31:38
Autor: inżynier
A ja nic nie czuje - Ja mam 7 kompóww hacie z wi fi i routerem nic nie czuje !!!
Dodano: 2008-09-24 16:06:33
Autor: Karol_15
NADAJNIK - JAK MACIE PROBLEM Z WI FI TO SOBIE DOM OBIJCIE BLACHA . BEDZIE TO IZOLACJA DO FAL RADIOWYCH. I PO PROBLEMIE. POZA TYM ANTENY POWINNO SIE MONTOWAC NA DACHACH. SLABSZE CZYLI TE SIECI DOMOWE SA B.NISKIEJ MOCY.
Dodano: 2008-10-16 02:23:36
Autor: WIFI
Zwierzęta - A jaki wpływ na zwierzęta ma sieć wifi? Czy są jakieś negatywne skutki montażu sieci wifi w pomieszczeniu w którym znajduje się papuga? Prosze o poważne odpowiedzi. Z góry wielkie dzięki
Dodano: 2008-10-19 17:49:07
Autor: Zeus
WIFI - Wifi nie jest szkodliwe, trzeba tylko uważać żeby nie usiąść na routerze z ustawioną antenką do góry
Dodano: 2008-10-19 18:57:19
Autor: Paweł
wifi w bloku - tak się właśnie zastanawiam nad sensem wyłączania na noc routera. U mnie w mieszkaniu jest np. dostępnych 4-6 sieci sąsiadów. W pracy to samo, w centum handlowym to samo, nawet u moich rodziców, którzy mieszkają w szeregowcu moj komp wykrywa 3 sieci! Tak naprawdę cały czas jestesmy w zasięgu fal.
Dodano: 2008-11-14 15:06:10
Autor: Pablo
wifi - wifi nie jest szkodliwe, to tak samo jak by nie używać komórki,komórka o wiele większą moc, ciekawe czy was boli głowa jak fona używacie.
Dodano: 2008-11-25 11:13:14
Autor: xantiros
wifi/cell - wifi na pewno ma mniejszą szkodliwość niż komórka, od wifi nic mi nie jest, ale kiedyś 3h przez komórkę rozmawiałem (musiałem przy uchu trzymać bo bateria padła i słuchawek nie dało się podłączyć;/) to głowa mnie bolała przez kilka godzin... O ile wifi mamy w rozsądnej odległości, nie powinno być szkodliwe. Fakt, jest to ta sama częstotliwość co mikrofalówka, ale: 1. moc jest znikoma, i wraz odległością szybko maleje (zobaczcie sobie na wiki: Free Space Loss). Jeśli nie przerkaczamy 20dBm EIRP to w odległości 1m mamy już dużo poniżej 1mW (ok 0.03mW) 2. wifi używa widma rozproszonego - cała energia rozkłada się na całe pasmo - dodatkowy element zmniejszający szkodliwość - dużo trudniej jest wprawić w rezonans coś szumem niż falą prostą btw: "Dlatego logiczne jest to iż promieniowanie emitowane przez urządzenia stosowane w sieciach bezprzewodowych również nie stwarza żadnego niebezpieczeństwa dla człowieka, ponieważ emitują jeszcze mniejsze promieniowanie i o mniejszej częstotliwości niż telefony komórkowe.". Mniejszej ? :) Chyba długości fali, ale to wpływa na niekorzyść wifi :)
Dodano: 2008-11-25 13:55:11
Autor: n00b
A mnie boli... - Brzuch ze śmiechu. Może i faktycznie Wi-Fi są szkodliwe ale tego jeszcze nie wiemy. Tak jak poprzednicy napisali jesteśmy otoczeni falami radiowymi ze wszystkich stron. W końcu na coś trzeba umrzeć...
Dodano: 2008-12-06 20:07:26
Autor: Michał
do bunkiera....:P - Wi fi ma popiersze za słaba moc a podrugie zbyt niską częstotliwość żeby mogło szkodzić. To nie jest radar na okręcie ani szerkopasmowy bat komórkowy. Skoro tak wam szkodzi wi fi to co powiecie o promieniowaniu kosmicznym?? też jest wszedzie i co wszyscy zdechniemy na raka?? ja śpie 30 cm nad routerem i od momemtu gdy tam jest przestało mnie w kręgosłupie rwać więc to chyba wasze chore podejscie i brak wiedzy robi swoje. Pozdro cykory
Dodano: 2008-12-29 07:32:20
Autor:
wi-fi disabled - Z chęcią przeczytałem wątek jako świeżo upieczony nabywca routera do neostrady na "rj-45" i wi-fi. Czy jeżeli wyłączę w opcjach routera sieć bezprzewodową, to potencjalne zagrożenie znika, czy mimo wszystko antenka "nadaje" i należy ją np. wykręcić ?
Dodano: 2009-01-03 14:48:52
Autor: zastanawiam się
WiFi i telefony komórkowe - Ja ogólnie zauważyłem, że inaczej mi się śpi przy włączonym routerze, troszeczkę trudniej zasnąć, ale jakiś bóli nie mam, ale nie ważne. Chciałbym tutaj narzucić pewne pytanko, załóżmy, że rozmawiam ze swoją dziewczyną dziennie przez telefon komórkowy 2h, pewnie to jest szkodliwe?? A co by było gdybym rozmawiał przez zestaw słuchawkowy? to coś mi da? będzie bardziej "bezpieczne" to dla mnie ?? Pozdrawiam, czekam na Wasze sugestie
Dodano: 2009-01-04 21:03:58
Autor: Greg
Telefon komórkowy - Największe promieniowanie jest w okolicy anteny, która znajduję się w telefonie. Więc zestaw słuchawkowy jak najbardziej. Jednak nikt jeszcze nie udowodnił, że te fale wpływają bardzo szkodliwie na organizm.
Dodano: 2009-01-05 14:32:17
Autor: Adrian Jabłoński
Bezprzewodowce - Załóżmy, że jeden nadajnik wifi jest nie szkodliwy (choć ja w to nie wierzę), a czy ktoś zbadał jak to wygląda gdy masz w domu bezprzewodowy telefon, router, klawiaturę, mysz, śłuchawki o Bóg wie co jeszcze? Dodaj do tego jeszcze takie samo promieniowanie od sąsiadów i innych nadajników w okolicy... Nie sądzę aby to było zbadane, po prostu nikt się tym naprawdę nie przejmuje, bo nie musi. W końcu jakoś to będzie. Może tego nie widać na przestrzeni jednego pokolenia ale po kilku sądzę, że będą wychodzić zmiany w organizmach - raczej na gorsze. Patrz - aktualna żywność ze sztucznymi nawozami i konserwantami a ilość umierających na raka... Sądzę, że to wszystko prowadzi do degeneracji ... To jest tzw. "postęp"
Dodano: 2009-01-11 22:07:00
Autor: Gall Anonim
ps. bezprzewodowce - Jeśli chodzi o udowadnianie to sądzę, że powinno się oczekiwać dowodów, że wszystkie w/w urządzonka są nieszkodliwe - skoro "walą po wszystkim wokół" - a nie na odwrót - żądać dowodów, że są szkodliwe. Tak jest bezpieczniej - ale jest jak jest... Nasz świat skłąda się z pierwiatków chemicznych ale czy to jest dowód na to - że mieszkanie pod fabryką chemiczną jest zdrowe?
Dodano: 2009-01-11 22:15:51
Autor: Gall Anonim
- na mnie wifi dzial nie wiem jak ale czuje rozniece pomiedzy tym keidy jest wlaczone a kiedy nie (bliskie odleglosci) i lubie to uczucie :P tak samo jak dzwieki kompa i celej elektryki domowej :D
Dodano: 2009-02-09 20:13:07
Autor: pax
mam dowody - Niestety ja też odczuwam negatywnie włączone WiFi. Jest to bardzo nieprzyjemne uczucie -nagrzania? - nie wiem jak to określić- w okolicach podbrzusza. Zawsze, gdy włączam internet, potem przechodzi. Ostatnio potwierdziło sie przy zakupie bezprzewodowego regulatora temperatury dla pieców c.o. To samo uczucie. Wizyta u ginekologa, potwierdziła, że coś się niedobrego dzieje. Ale na razie bez paniki. WiFi mam od sierpnia 2008. Do dziś nie miałam nigdy problemów ze zdrowiem. To ku przestrodze. Obserwujcie swoje organizmy.
Dodano: 2009-03-01 16:29:37
Autor: garsjo
Szwajcarzy -NIE - Technologia WiMAX – kłopoty w Szwajcarii Szwajcarski koncern telekomunikacyjny Swisscom musi wstrzymać prowadzenie testów związanych z technologią bezprzewodowego szerokopasmowego dostępu do Internetu WiMAX (zwaną także Broadband Wireless Access, BWA). Decyzję taką podjął Sąd Administracyjny kantonu Berno, gdzie w gminie Boltigen od początku 2007 roku około 30 gospodarstw domowych korzysta z szerokopasmowego Internetu dostarczanego za pośrednictwem łączy bezprzewodowych. Reklama Orzeczenie, które zostało wydane jeszcze w zeszłym tygodniu, jest odpowiedzią na skargę złożoną przez Gigaherz – szwajcarską organizację zajmującą się obroną interesów osób cierpiących z powodu tak zwanego elektrosmogu. Przedstawiciele tej organizacji podważają prawdziwość danych Swisscomu dotyczących mocy nadawczej, jaką dysponuje testowa stacja w Boltigen. Na swojej stronie internetowej Gigaherz twierdzi, że liczby te zostały zaniżone w celu ominięcia oficjalnej procedury związanej z przyznawaniem zezwoleń na budowę tego typu stacji. Testy dotyczące działania pól elektromagnetycznych miały trwać do końca roku. Na razie nie wyłączono stacji WiMAX w Boltigen, o czym poinformował rzecznik Swisscomu Sepp Frey w środowym wywiadzie dla heise Online. Powiedział też, że obecnie uczestnicy testu i władze gminy są informowane o całej sprawie, a stacja zostanie wyłączona jeszcze w tym miesiącu zgodnie z postanowieniem sądu. "W tej chwili nie wiemy, jak sprawy potoczą się dalej. Oczywiście rozważamy możliwość zaskarżenia decyzji sądu. Mamy na to 30 dni", oświadczył Frey, zapowiadając, że Swisscom przedstawi niebawem oficjalne stanowisko na temat swoich dalszych posunięć. Prowadząc testy stacji WiMAX firma Swisscom chce sprawdzić przydatność tej technologii w dostarczaniu Internetu do gmin, które nie są lub nie mogą być podłączone do klasycznej, kablowej sieci DSL. W zasadzie Swisscom jest do tego zobowiązana, gdyż jako jedyna firma otrzymała od rządu Szwajcarii koncesję na dostawę usług telekomunikacyjnych na terenie całego kraju – jest to ewenement na skalę światową. Ponadto obywatele Konfederacji Szwajcarskiej wciąż są największym akcjonariuszem tego koncernu telekomunikacyjnego. Oprócz zastosowania technologii BWA Swisscom ma tylko dwie możliwości uzupełnienia luk w dostawie szerokopasmowego Internetu – albo zastosowanie technologii DSL i skorzystanie z przewodów sieci telefonicznej, albo użycie infrastruktury bazującej na urządzeniach satelitarnych. Swisscom obliczył, że niezależnie od tego, jakie rozwiązanie wybierze, inwestycja pozwalająca na dotarcie z usługami telekomunikacyjnymi do wszystkich bez wyjątku gospodarstw, pochłonie miliony euro. Przysługujące szwajcarskiemu operatorowi prawa do korzystania z zakresów częstotliwości od 3,41 do 3,6 GHz będą obowiązywać do końca 2016 roku, przy czym obligują one Swisscom Mobile (koncesjonariusza firmy) do ich komercyjnego zagospodarowania jeszcze przed końcem 2007 roku. Od końca 2009 roku firma musi obsługiwać w Szwajcarii co najmniej 120 stacji nadawczych i odbiorczych, dzięki którym dostęp do szerokopasmowego Internetu otrzyma pozostałe dwa procent gospodarstw domowych pozbawionych w tej chwili możliwości łączenia się z Siecią. Koncernowi pozostało więc niewiele czasu. Rząd Szwajcarii udziela łącznie trzech licencji na używanie technologii WiMAX, jednak nie cieszą się one zbyt dużym zainteresowaniem ze strony pozostałych telekomów – do pierwszego przetargu stanął jedynie Swisscom Mobile, po czym w maju tego roku kolejny blok częstotliwości sieci WiMAX otrzymała niemiecka firma Inquam. Na razie nie widać chętnego do przejęcia trzeciego bloku częstotliwości. Składając skargę do sądu, osoby wrażliwe na działanie elektrosmogu bronią się przed nową technologią, która ich zdaniem "korzysta z zakresów częstotliwości działania radarów, czyli zakresów, których szkodliwość dla zdrowia została już wielokrotnie udowodniona i udokumentowana" – czytamy na stronie organizacji Gigaherz. Smaczku całej sprawie dodaje fakt, że kwietniu 2006 roku Sąd Federalny w Lozannie już raz odrzucił skargę Gigaherza skierowaną przeciwko Szwajcarskiej Komisji Komunikacji (ComCom) oraz Federalnemu Urzędowi Komunikacji (Bakom), a dotyczącą przetargu i udzielenia koncesji na używanie technologii WiMAX. (aru-pl
Dodano: 2009-03-01 21:23:08
Autor: Andi
Warto przeczytać - Telefony komórkowe mogą powodować zawał serca IDG.pl/Tomasz Zdunek 30 grudnia 2008 11:23 IDG.pl Wyniki najnowszych badań Europejskiego Instytutu Badawczego ds. Komponentów Elektronicznych w Bukareszcie wydają się potwierdzać tezę o szkodliwym wpływie telefonów komórkowych na ludzkie zdrowie. Zdaniem naukowców oddziaływanie mikrofal jest wielce niekorzystne dla niektórych organów wewnętrznych, zwłaszcza nerek i serca. Do podobnych wniosków dochodzą i polscy lekarze. Coraz częściej zgłaszają się do nich użytkownicy telefonów komórkowych z zaburzeniami pamięci, bólami głowy i trudnością koncentracji. reklama Według naukowców z Europejskiego Instytutu Badawczego ds. Komponentów Elektronicznych w Bukareszcie, używanie telefonów komórkowych stanowi czynnik mogący niekorzystnie wpłynąć na stan zdrowia. Emitowane przez urządzenia mikrofale uszkadzają komórki krwi, które w wyniku działania promieniowania zaczynają "przeciekać" hemoglobiną. Ta zaś, uwolniona do układu krążenia, zagraża właściwemu funkcjonowaniu nerek i serca. Naukowcy przez 60 godzin poddawali krew działaniu mikrofal. Jak się okazało, nawet krótki kontakt już uszkadza krwinki. Do podobnych wniosków dochodzą i polscy lekarze. Coraz częściej użytkownicy telefonów komórkowych zgłaszają się do nich z zaburzeniami W trosce o Twoje zdrowie! Gdziekolwiek jesteś, analiza pierwiastkowa włosów! www.biomol.pl pamięci, bólami głowy i trudnością koncentracji. "Działanie fal elekromagnetycznych jest wyjątkowo szkodliwe. Świadczy o tym choćby mały eksperyment, który przeprowadza każdy nowy pracownik. Czasami bagatelizujemy zagrożenie, którego nie widzimy, a w ten sposób możemy pokazać wpływ mikrofal. Wystarczy położyć surowe jajko w pobliżu zamontowanej anteny emitującej fale. Po niecałej godzinie jest już ugotowane na twardo. To chyba mówi samo za siebie" - mówi dla PC World Paweł Tomaszewski, pracownik firmy telekomunikacyjnej. Oczywiście producenci komórek zaprzeczają istnieniu jakiegokolwiek zagrożenia zdrowia, jednak niektóre ich działania sugerują, że jest zupełnie inaczej, reklamując m.in. aparaty o niskim poziomie promieniowania lub akcesoria w rodzaju pokryw ochronnych, blokujących szkodliwe fale. Badania bukareszteńskiego instytutu nie są pierwszymi, jakie dowodzą istnienia wpływu telefonów na ludzkie zdrowie. W Australii w ciągu 10 lat zachorowalność na guza mózgu zwiększyła się o 60% u kobiet i o 50% u mężczyzn często korzystających z telefonów. Informacja powyższa została zamieszczona w serwisach: CEO, PC World wersja do wydrukuwersja do wydruku wersja do wysyłkiwersja do wysyłki Redakcja IDG.pl nie ponosi odpowiedzialności za wypowiedzi Internautów opublikowane na stronach serwisu oraz zastrzega sobie prawo do redagowania, skracania bądź usuwania komentarzy zawierających treści zabronione przez prawo, uznawane za obraźliwie lub naruszające zasady współżycia społecznego. ed ocena: brak oceny IP: 82.146.242.245 04-01-2009, 16:46 Niektóre komentarze nie powinni się pojawiać Podważanie badań w tej materii przez ludz z tym nie zwiazanych jest chore dla piszącego.Moderatorzy powinni baczniej przyjżeć się co udostępnić internautom.Niektóre wypowiedzi są żenujące delikatnie mówiąc i nikogo nie obrażając. witek ocena: brak oceny IP: 77.113.229.28 02-01-2009, 15:06 Niektórym właścicielom komórek gadającym podczas prowadzenia auta należałoby sprawdzić czy w ogóle posiadają mózg. Bo może im się już zlasował. A tak na marginesie to już samo życie jest szkodliwe dla zdrowia.
Dodano: 2009-03-01 21:54:21
Autor: Jacek
Czy istnieją przepisy - Czy istnieją przepisy ustalające odległość jaką neleży zachować od lokali mieszkalnych przy montaży anten nadawczo odbiorczych obsługujących internet w tel komórkowych ?
Dodano: 2009-03-04 11:39:34
Autor: Ala
co sądzicie? - Może ktoś zna odpowiedź na moje pytanie regulujące montowanie nadajników radiowych na dachu domu prywatnego. Otóż mieszkam w dwukondygnacyjnym domu. Na dole prowadzona jest działalność a na I piętrze mieszkają 3 rodziny i żadna nie jest właścicielem domu. Sąsiedzi ustawili nad moim mieszkaniem 2 anteny satelitarne oraz nadajnik radiowy do internetu. Znajduję się to tuż nad moim pokojem z dala od ich mieszkania. Czy są jakies przepisy żeby przesunęli te anteny ten nieszczęsny nadajnik nad swoje mieszkanie, bo oni nie zamierzają tego zrobić. To dom stary ma tzw. stropodach cienki i bez ocieplenia, stary dach i nie jest przykryty blachą. Może ktoś wie jak to działa na organizm???????????? i jak się pozbyć tych nadajników.
Dodano: 2009-03-17 22:04:41
Autor: Malwina
tak szkodliwe - Szkodliwość WiFi jest niezaprzeczalna ale nie jest to działanie natychmiastowe. Oczywiście ma tutaj ogromne znaczenie czas ekspozycji. To, że jesteśmy otoczeni nadajnikami to fakt ale tłumienność ośrodka w którym rozchodzi się fala(powietrze) ratuje odrobinę sytuację. Po za tym należy jeszcze brać pod uwagę, że sygnały cyfrowe o stromych zboczach (modulacja) też maj odpowiednio gorszy wpływ od sygnałów analogowych. Temat rzeka i naprawdę trzeba się zagłębić zanim się napisze, że nie jest szkodliwe. Czy opary benzyny są szkodliwe - są a sam widuje staje zbudowane w pobliżu bloków mieszkalnych. Koszty postępu które ponosimy wszyscy tylko róbmy to z głową.
Dodano: 2009-05-03 13:24:02
Autor: mgr inż.
heh smieszne bo... - zauwazylem ze jak dziala wifi to tez boli mnie czesto glowa, iiii postanowilem to sprawdzic. . . 4 dni kabel 4 dni wifi i tak przez 20 dni iiii ??? faktycznie to wifi oddzialywuje negatywnie na mnie.
Dodano: 2009-05-29 00:28:09
Autor: DJ
białaczka po pół roku - posiadam od pół roku wi fi przy biurku, monter zapewniał ,że nie jest szkodliwe, od miesiąca wiem, ze choruję na białaczkę szpiku kostnego, dziennie przebywałem ok 3 godzin przy biurku, z uwagi na 3 kondygnację monter założył linksysa CISCO 20 dB, Jak najdalej od WI FI
Dodano: 2009-08-19 17:37:20
Autor: Kosztor
tak szkodliwe - Też zrobiłem test jak użytkownik wcześniej tyle że 1 dzień z włączonym wi-fi drugi dzień na zwykłym kablu. Może nie wszyscy odczuwają ból głowy, ale ja przy włączonym wi-fi odczuwałem ból głowy, mniejsza koncentracja, szybsze zmęczenie itp. Czemu jest tak że w sieci się nie piszę o tej szkodliwości promieniowania mówiąc że nie jest szkodliwe, ale oco chodzi? jak nie wiadomo oco chodzi to chodzi o pieniądze, o pieniądze i technologię którą trzeba wdrążyć. Ja tam wyłączam Access Point i wyłączam też wi-fi w lapie, i tak jest cały czas w jednym i tym samym miejscu więc jego mobilność jest mi do niczego potrzeba, pozostanę przy kablu :) Pozdrawiam pozostałych kablowiczów...
Dodano: 2009-10-04 09:55:19
Autor: Kamil
śmiercionośna mikrofala - Mam 48 lat i jestem inwalidą przez promieniowanie mikrofalowe, choroba mikrofalowa została wykreślona z listy dla cywilów ! Przeklęta cywilizacja co zabija ludzi !
Dodano: 2010-01-23 17:13:51
Autor: Mark