Anchor text jest jednym z elementów linka, które wspomagają pozycjonowanie strony. Nieumiejętny wybór słów kluczowych, czy też stron przekierowujących, może nie tylko zmarnować część budżetu, ale także naraża nas na karę ze stronę Google. Istnieje jednak sposób, dzięki któremu pozycjonowanie będzie wiązało się z zyskiem, a nie z ryzykiem.

Czym jest anchor text

Anchor, czyli kotwica, to klikalny element linku, zapisany w kodzie HTML Użytkownik widzi go jako podkreślony, wyróżniony tekst, który przekierowuje go do innej strony.

Wykorzystanie słów kluczowych, jako anchor text może wzmocnić pozycjonowanie. W tym celu należy wykorzystać frazy, na które chcemy się wyświetlać, żeby Google wiedziało, że dana strona jest właściwym dopasowaniem takiego zapytania.

Jednakże nadmierne nadużywanie linków z anchor textem lub też nieumiejętne ich wykorzystywanie może przynieść efekty odwrotny od zamierzonego. Algorytm Pingwin 4.0, który w czasie rzeczywistym przelicza i weryfikuje linki, od razu wyłapie nieprawidłowości oraz zaburzone proporcje.

Algorytm Google przeciwko słabym linkom

Google walczy ze spamerskimi linkami od 2013 roku. To właśnie wtedy ustanowiono pierwszy algorytm Pingwin, a w 2016 jego aktualizację, która sprawdza linki na bieżąco. Takie działania miały na celu zmniejszenie odsetku spamerskich linków oraz nadużyć z nimi związanych.

Dzięki wprowadzeniu nowego algorytmu, osoby zajmujące się pozycjonowaniem stron, musiały zmienić swoje nawyki oraz sposób linkowania. Od kilku lat to nie ilość linków ma znaczenie. Pozyskanie kilku tysięcy odnośników nie poskutkuje lepszą pozycją na dane słowa kluczowe, a karą ze strony Google.

Dlatego, jeśli chcemy pracować nad efektownym pozycjonowaniem, musimy kłaść nacisk przede wszystkim na jakości linków. Pozyskanie ich z jak najlepszych stron tematycznych przyniesie lepszy efekt aniżeli darmowe katalogi SEO, które notabene istnieją już w bardzo ograniczonej ilości.

Jak powinien wyglądać anchor?

Optymalizacja linków pomoże nam zadbać o ich odpowiedni profil oraz zapobiegnie otrzymaniu kary ze strony Google. Ważne jest nie tylko, gdzie umieścimy dany odnośnik, ale także to, jak będzie on wyglądał.

Zacznijmy od tego, jakich anchorów należy się wystrzegać. Jedną z najprostszych, a zarazem najgorszych praktyk jest używanie wyrazów typu więcej tutaj, kliknij tutaj itd. Pamiętajmy, że jeśli chcemy pozyskać link z anchorem, powinien on zawierać słowo kluczowe, na które chcemy się pozycjonować. Drugim aspektem jest naturalność. Odnośnik, który wykorzystuje tego rodzaju zwroty, nie wygląda atrakcyjnie dla samego użytkownika, a co dopiero dla wyszukiwarki.

Wykorzystajmy zatem cały wachlarz możliwości, jakie oferują nam słowa kluczowe. Dobierajmy nie tylko te najbardziej ogólne, ale starajmy się je jak najbardziej doprecyzować, żeby jak najlepiej pasowały do naszej oferty. Nie bójmy się także używać synonimów, które zwiększają naszą wiarygodność.

Dobrze jest także używać słów kluczowych z długim ogonem, czyli składającymi się z czterech czy pięciu wyrazów. Przy ich wyborze kierujmy się tym, co wyszukują nasi klienci. Dopasowane słowa kluczowe mają mniejszą konkurencję, ale pozycjonowanie na nie jest znacznie łatwiejsze. Pamiętajmy, że nasz anchor nie powinien dłuższy aniżeli 60 znaków. Powyżej tej wartości nasz link może być mniej skuteczny.

Dywersyfikacja profilu linków

Kwestii, której nie możemy pominąć, jest dywersyfikacja profilu linkowego, a więc używanie różnych odnośników. Google nie spojrzy przychylnie na stronę, która korzysta wyłącznie z anchorów. Oczywiście nikt nie broni ich używać, ale nie powinny one stanowić przewagi.

Oprócz anchorów wykorzystujących słowa kluczowe możemy wykorzystać także linki z nazwą naszej marki. Jak się okazuje, taki odnośnik należy do jednych z najbardziej autentycznych według wyszukiwarki.

Nie zapominajmy również o samym adresie URL, który nie wykorzystuje żadnego anchora. Pomimo że nie wygląda tak dobrze jak link ze słowem kluczowym, pomoże nam on zdywersyfikować nasz profil. Google nie zabrania jego korzystania i jeśli połączymy go z innymi linkami, anchor text możemy tylko zyskać w oczach Google.

Dywersyfikacja linków to jedna z najlepszych strategii, która może ustrzec nas od ich zdewaluowania. Jak jednak powinien wyglądać nasz profil? Nie ma jednego, uniwersalnego przypisu. Tak naprawdę wszystko zależy od branży, w której działamy, a także od słów kluczowych, na które się pozycjonujemy. To właśnie na podstawie tych danych możemy mówić o jakiejkolwiek dywersyfikacji.

Żeby wcielić plan w życie, potrzebujemy narzędzi, które pokażą nam, jak prezentuje się nasz profil i  przedstawi nam ocenę linków. Programy takie jak Ahrefs czy Majestic pozwolą nam sprawdzić skuteczność odnośników i sprawdzić linki konkurencji.

Im bardziej zdywersyfikujemy działania i będziemy pozyskiwać odnośniki z jak najlepszych stron, tym nasza strona znajdzie się na lepszej pozycji. Pamiętajmy, że niekiedy warto zapłacić za jeden dobry link, aniżeli otrzymać 100 odnośników niewiadomego pochodzenia. Wybierajmy przede wszystkim jakość, dzięki której koszt pozycjonowania zwróci nam się z zyskiem.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here